Mateusz Klich: Adam Nawałka dał mi do zrozumienia, żebym był cierpliwy | PolskaPiłka24.Net
klich

Mateusz Klich: Adam Nawałka dał mi do zrozumienia, żebym był cierpliwy

„Zagrałem w tym sezonie w dziesięciu meczach Eredivisie i nie mam jeszcze żadnej asysty. Trochę mi wstyd” – Tak w skrócie swoje dotychczasowe poczynania w obecnym sezonie ocenia pomocnik Twente Enschede, Mateusz Klich.

Były piłkarz między innymi Cracovii, w sierpniu tego roku przeniósł się do Holandii. Po niezbyt udanych pobytach w Wolfsburgu i Kaiserslautern wygląda na to, że 26-letni pomocnik wreszcie odzyskał pewność siebie. W tym sezonie w barwach Twente rozegrał 11 spotkań i zdobył dwie bramki. Z pewnością cieszyć może to, że w każdym spotkaniu rozegrał pełne 90 minut.

W rozmowie z „WP SportoweFakty” piłkarz Twente powiedział, że najbardziej w jego grze brakuje liczb (bramek i asyst). Może dwie bramki w 11 spotkaniach to nie jest powalająca statystyka, jednak zdobywanie bramek to nie jest główne zadanie środkowego pomocnika. „Clichy” tym sezonie niejednokrotnie był już chwalony za zaangażowanie w odbiorze piłki. Jest on jednym z najlepszych przechwytujących w Eredivisie.

Zawodnik, który w 2011 roku wyjechał z Polski wyznał, że liga holenderska bardzo mu odpowiada. Cieszy go fakt, że zwraca się tutaj uwagę na aspekty czysto piłkarskie. W Niemczech jednak też się sporo nauczył: „Czasu nie straciłem. Nauczyłem się odpowiedzialności, gry w defensywie. Przekonałem się, co to znaczy walka i zaangażowanie na 110 procent. To była cenna lekcja”.

Zapytany o ewentualny powrót do reprezentacji odpowiedział: „Bardzo chcę wrócić, ale teraz byłoby chyba za wcześnie. Mój cel to pojechać na mistrzostwa świata do Rosji”.

 

Komentarze



Share this post