Reprezentacja Polski. Kamil Glik wróci do Torino?!


0


Wokół Kamila Glika narosło mnóstwo plotek w ostatnim czasie. Mówi się o zakończeniu kariery reprezentacyjnej po mundialu, a także o przedłużeniu kontraktu z Monaco. Jak się okazała ta druga opcja staje się coraz mniej realna.

Włoska gazeta „Tuttosport” podała zaskakującą informację. Według niej jeszcze latem będziemy świadkami transferu, którego nikt się nie spodziewał. Torino FC zaczęło stawiać pierwsze kroki by sprowadzić do siebie swojego byłego kapitana, Kamila Glika. Włosi rozmawiali już na ten temat z AS Monaco, jednak pojawił się zgrzyt.

Wprawdzie drużyna z księstwa faktycznie byłaby skłonna oddać reprezentanta Polski, jednak postawili warunek. Między klubami nastąpiła by wymiana, w wyniku której do Torino przyszedł by Glik, zaś do Monaco inny środkowy obrońca, Kameruńczyk Nicolas N’Koulou. Problem jest w tym, że działacze „Byków” chcieli mieć u siebie obydwu zawodników.

Najprawdopodobniejszym scenariuszem wydaje się wykupienie Glika. Zadanie to nie powinno być trudne. Stoper ma 30 lat, dlatego kwota transferu nie będzie wysoka, jednak kłopotliwe są zarobki Polaka, bo w Monaco zarabia bardzo dobrze.

Stoper mistrza Francji w Torino FC grał od 2011 roku, gdzie przeniósł się z US Palermo. W barwach „Byków” zagrał aż 171 razy. Nasz stoper jest znany ze swojej skuteczności. Podczas swojego pobytu w Turynie aż 13 razy strzelał gole, dodatkowo 6 razy asystował. Kibice Torino na tyle polubili Glika, że usiłowali wpłynąć na władze klubu, by te przyznały mu opaskę kapitańską. Tak też się stało i Polak został liderem turyńskiego zespołu. Do Monaco przeniósł się dwa lata temu za 10 mln euro.





Like it? Share with your friends!

0