Polacy za granicą. Jan Bednarek dostanie szansę w meczu z Chelsea


fot. własne/Paweł Jerzmanowski


Najdroższy piłkarz Ekstraklasy, przyszłość reprezentacji i następca Glika… tak nazywany był Jan Bednarek gdy odchodził z rodzimej ligi do Southampton. W Anglii niestety przepadł, jednak Mark Hughes w spotkaniu 34. kolejki Premier League z Chelsea ma zamiar postawić na młodzieżowego reprezentanta Polski.

Na chwilę obecną Bednarek ma na koncie tylko dwa występy w barwach „Świętych”. Najpierw zagrał w meczu Pucharu Anglii 23. sierpnia i 6. stycznia w Pucharze Ligi. Co ciekawe w obydwu przypadkach z usług Polaka nie korzystał Marek Hughes. Na naszego stopera postawił ówczesny szkoleniowiec Southampton – Mauricio Pellegrinio.

Gdy Walijczyk przejął klub, Bednarek wesołego życia nie ma. Od 14 marca tylko raz znalazł się w kadrze meczowej „Świętych”. W tym czasie Southampton rozegrało w sumie cztery mecze. Trzy Bednarek oglądał z pozycji trybun lub przez w telewizji.

W sobotę były stoper Lecha Poznań może jednak dostać swoją życiową szasnę. Pauzujący za czerwoną kartkę Jack Stephens będzie niedostępny, a Hughes w miłych słowach skomplementował Bednarka, dając do zrozumienia, że postawi na niego w starciu z Chelsea.

To pewny siebie młody facet. Jest słusznie zbudowany, a przy tym jest dobry technicznie. Jest młodym piłkarzem, ale grał już na najwyższym poziomie. Lubię w nim to, że dobrze się komunikuje na boisku. Zaimponował mi” – powiedział szkoleniowiec „Świętych”.

Nie grał jeszcze w Premier League i to jedyne, co przemawia na jego niekorzyść, ale po tym, co widzę na treningach, wygląda na dobrego piłkarza” – dodał.

 




Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

-1
6 udostepniania, -1 punkty

Polacy za granicą. Jan Bednarek dostanie szansę w meczu z Chelsea