WIDEO. Teodorczyk bohaterem Anderlechtu!




Kiedy wszelkiego rodzaju obelgi, krytyka i wszystko, co złe zostało wylane na Łukasza Teodorczyka ten, zamiast całkiem się załamać i spisać sezon na straty, podniósł się i pokazuje, dlaczego został królem strzelców Jupiler League w poprzednim sezonie. Znów zapewnił zwycięstwo swojej drużynie.

W Belgii runda finałowa trwa w najlepsze. Anderlecht rozpoczął ją z kilku punktową stratą do prowadzącego w tabeli Club Brugge. Niedzielne starcie tych drużyn mogło przesądzić o tym, czy zespół ze stolicy kraju pozostanie w walce o tytuł mistrzowski, czy też pozwoli swojemu rywalowi przymierzać już koronę. Walka zapowiadało się więc emocjonująco, a reprezentant Polski miał stać się jednym z bohaterów tego pojedynku – bynajmniej liczyli na to kibice Anderlechtu, choć część fanów reprezentacji Polski też pewnie na to liczyła. I tak się właśnie stało.

Pierwsza połowa dawała na to nadzieje. Choć na boisku działo się niewiele, a część kibiców zapewne mogła uciąć przysłowiowego „komara”, to Teodorczyk pokazywał, że ma ogromną chęć coś „ustrzelić”. Polak był aktywny pod bramką rywali, cofał się na swoją połowę, by pomóc kolegom z drużyny. I te starania zostały wynagrodzone już na początku drugiej części spotkania. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego z lewej strony przez Adriena Trebela, „Teo” wyskoczył do główki i skierował ją w krótki róg bramki. Jak się później okazało, był to gol na miarę zwycięstwa. Dzięki temu Anderlecht zbliżył się już tylko na 3 punkty do Club Brugge.

 




Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

0
58 udostepniania

WIDEO. Teodorczyk bohaterem Anderlechtu!