Poranek z Polską Piłką – 17 kwietnia


-1


Dzieeeeeeń dobry! Przed Wami podsumowanie tego co działo się wczoraj w polskiej piłce. Bez zbędnego przedłużania. Zapraszamy!

  • Milik zagra od pierwszej minuty z Udinese?

Dziennikarze włoskiego Sky Sports zasugerowali, że to Arkadiusz Milik powinien zagrać w pierwszym składzie podczas środowego meczu z Udinese. Dries Mertens jest już przemęczony sezonem, ponieważ grał w niemal każdym możliwym meczu i to jest dobry moment, aby dać szansę Polakowi, twierdzi stacja.

  • Wisła remisuje z Wisłą

Na zakończenie 31. kolejki Lotto Ekstraklasy Wisła Płock zremisowała u siebie z Wisłą Kraków 2:2. Dwukrotnie na prowadzenie wychodzili zawodnicy z Krakowa, ale za każdym razem gospodarzom udało się odpowiedzieć.  Na listę strzelców wpisali się kolejno: Jakub Bartkowski, Arkadiusz Reca, Tibor Halilović i Tomasz Cywka, który strzelił bramkę samobójczą

  • Marciniak sędzią półfinału europejskich pucharów

Komisja Sędziowska UEFA poinformowała, że Szymon Marciniak poprowadzi jedno z rewanżowych spotkań 1/2 finału Ligi Mistrzów lub Ligi Europy. Decyzja, który mecz przypadnie polskiemu sędziemu ma zostać podjęta 27 kwietnia

  • Mark Hughes chwali Bednarka

Jan Bednarek zadebiutował w sobotę zadebiutował w Premier League, gdzie zdobył jedną z bramek dla „Świętych”. Po spotkaniu Mark Hughes, menadżer Southampton bardzo chwalił polskiego zawodnika – Zachowywał się bardzo dojrzale. Southampton zapłaciło za niego konkretne pieniądze i widać było, że to nie przypadek. Udowodnił, że umie grać pod presją. Ma przecież za sobą wiele spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Podejmował odpowiednie decyzje, zaimponował mi chłodną głową. Oczywiście, nie był zadowolony z wyniku, bo chce wygrywać, tak jak cały zespół

  • Mierzejewski piłkarzem sezonu zasadniczego

Adrian Mierzejewski został wybrany najlepszym zawodnikiem sezonu zasadniczego australijskiej Hyundai A-League. – Nikt w Australii nie jest tym zaskoczony. W czołówce było ciasno, ale wybór piłkarza sezonu mógł być tylko jeden – powiedział Mark Bosnich, były bramkarz m.in. Chelsea czy Manchesteru United, a obecnie komentator australijskiego Fox Sports





Like it? Share with your friends!

-1