Polacy za granicą. Borek o Bednarku: „Musi jechać na mundial”!




Mundial tuż tuż i powoli trzeba się przyglądać zawodnikom, których Adam Nawałka może zabrać na Mistrzostwa Świata. Do zespołu mamy kilku pewniaków i nikt nie powie, że Piszczek, Fabiański, Grosicki czy Zieliński, nie pojadą. Nie wspominając już o Lewandowskim czy Gliku. Są jednak gracze, którzy przebojem mogą dostać bilet do Rosji.

Trzon kadry, który wybiegł na murawy francuskiego Euro 2016, wyklarował się podczas eliminacji. Wtedy to większość kibiców nie wyobrażała sobie pierwszej jedenastki bez Glika, Pazdana, Krychowiaka, czy Lewandowskiego lub Grosickiego i Błaszczykowskiego. Od tamtej pory minęło sporo czasu. I nie jest już tak kolorowo. Jakub Błaszczykowski dopiero co wrócił po kilkumiesięcznej przerwie i nie zagrał jeszcze w żadnym spotkaniu. Grosicki jest cieniem samego siebie (choć ostatnie spotkania dają nadzieję na powrót do formy). Krychowiak znów przesiaduje na ławce, a dla Glika i Pazdana te sezony są bardzo średnie, by nie powiedzieć, że słabe.

Jeszcze do niedawna ciężko było uwierzyć, by ktoś był w stanie być realną konkurencją dla wspomnianej wyżej pary stoperów. Ewentualną alternatywą był Thiago Cionek (który od pewnego czasu jest jednym z najlepszych graczy SPAL), a drugiego zmiennika można było ze świecą szukać. Dziś możemy czuć się pewniej, bo dobrą formę pokazuje Jan Bednarek. Gracz Southampton, od kiedy zadebiutował w spotkaniu z Chelsea i strzelił w nim bramkę gra ciągle w pierwszym składzie i jest bardzo chwalony. Dlatego też jednym z tematów poniedziałkowego odcinka „Misja Futbol”, którego gospodarzem jest Michał Pol, była gra Bednarka.

Bardzo ciekawe słowa wypowiedział o nim Mateusz Borek. Dziennikarz Polsatu powiedział, że jeśli stoper będzie grał do końca sezonu, to powinien pojechać na mundial: – Mówiliśmy o tym, że na pewno Adam Nawałka zabierze dwóch, trzech perspektywicznych piłkarzy. Tak, jak martwiliśmy się przez kilka miesięcy o sytuację Bednarka, tak teraz dzięki pracy na treningach i naturalnej inteligencji wszedł do drużyny. Jeśli ten chłopak będzie grał do końca, to musi jechać na mistrzostwa świata, bo to jest inwestycja w przyszłość. W wielu reprezentacjach świata piłkarze w jego wieku są podstawowymi zawodnikami. 





Like it? Share with your friends!