Ekstraklasa. Finansowe niesnaski problemem Wisły Kraków


„Biała Gwiazda” boryka się z pewną trudną kwestią dotyczącą finansów, która może być problemem w przyszłości. Krakowianie nie rozliczyli się bowiem z dwoma poprzednimi trenerami, a na nowe stanowisko od 1. stycznia przyjdzie Joan Carrillo.

Dariusz Wdowczyk przygodę z Wisłą zakończył sam w 2016 roku, kiedy to wypowiedział kontrakt klubowi spod Wawelu. Tutaj kością niezgody miało być nie wypłacanie pensji. -Problem zaległości finansowych, o jakich w swoim oświadczeniu pisze Wisła Kraków, występuje od dłuższego czasu i gdyby wyłącznie te problemy miały determinować moją decyzję, to już we wrześniu mogłem zaprzestać pracy w Klubie- tak wyjaśnił swoje odejście.

Pierwszy etap walki na lini Wisła – Wdowczyk teoretycznie wygrał trener. Piłkarsk Sąd Polubowny obarczył klub grzywną. Sęk w tym, że Krakowianie potrafią grać na czas i złożyli wniosek o zmianę składu sędziowskiego. –Klub złożył jednak wniosek o ponowne rozpatrzenie i zmianę składu sędziowskiego. Obecnie czekamy na wybór przewodniczącego, a potem ukonstytuowanie nowego składu – powiedziała Agata Wantuch, reprezentantka Wdowczyka.

Podobne kroki do tych, które podjął Wdowczyk, zamierza podjąć Kiko Ramirez. Hiszpan rozstał się z Wisłą w niejasnych okolicznościach. Klub grał dobrze i równo, a przy pierwszym lepszym potknięciu właściciele „Białej Gwiazdy” pożegnali szkoleniowca. Po jego odejściu zaognił się spór między nim, a Marzeną Sarapata, prezes Wisły.

„Życzę trenerowi jak najlepiej, a przede wszystkim, aby jak najszybciej podjął nową pracę, bo będzie to z korzyścią dla obu stron. Nasz były szkoleniowiec nie przyjął pierwszej propozycji ugody, więc wciąż formalnie jesteśmy związani kontraktem. Zapewniam jednak, że podejmując decyzję o zwolnieniu trenera, wszystko przeliczyliśmy i uznaliśmy, że jesteśmy w stanie ponieść wszelkie możliwe obciążenia” – powiedziała pani prezes.

Ramirez może walczyć o utrzymywanie się z konta Wisły do końca kontraktu, który ważny będzie jeszcze półtorej roku. Wtedy jednak decyduje się na bycie bezrobotnym, co wydaje się najbardziej mu przeszkadzać. Wydaje się zatem, że kwestią czasu jest moment zakończenia sporu.

Jakby problemów było mało, od 1. stycznia do Krakowa przyjeżdża nowy trener. Joan Carrillo był już w ośrodku treningowym w Myślenicach, żeby zapoznać się z obiektami sportowymi oraz zaproponować potrzebne zmiany. Hiszpan wrócił na Półwysep Iberyjski, ale w najbliższych dniach wróci do Polski aby już na stałe objąć stanowisko trenera „Białej Gwiazdy”.

Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

1
77 udostepniania, 1 punkt

Ekstraklasa. Finansowe niesnaski problemem Wisły Kraków