fot. jagiellonia.pl

Transfery. Artur Jędrzejczyk może odejść z Legii. Sivasspor chce reprezentanta Polski


1


Jeszcze dobrze nie oswoiliśmy się z myślą, że Michał Pazdan jest bardzo blisko odejścia z Legii, a tu kolejne doniesienia o rzekomych transferach Mistrza Polski bombardują media społecznościowe.

Niedawno były spekulacje, że 30-krotny reprezentant Polski może trafić do Turcji. Bliżej pozyskania Pazdana jest jednak klub z Bordeaux. Francuzi wyłożyli na stół 1,7 miliona euro. Pozostaje czekać na decyzję włodarzy Legii. Kibice twierdzą, że teraz jest najlepszy moment dla obrońcy, żeby posmakował piłki w innych ligach, bowiem po turnieju we Francji, był Legii potrzebny przy walce o europejskie puchary.

O ile Pazdan raczej nie trafi do Turcji, to jego klubowy kolega – jak najbardziej. Mowa tutaj o Arturze Jędrzejczyku. Reprezentant Polski i również zawodnik linii defensywnej, przykuł uwagę swoimi występami Sivasspor, którzy złożyli już oficjalną ofertę. Na konto Mistrzów Polski nie wpłynie duża kwota pieniędzy, ale przychody w tym aspekcie raczej nie grają roli. Legia zmniejszyć znacząco wydatki na płace, a Artur Jędrzejczyk jest właśnie tym, który zarabia najwięcej, bo aż 820 tysięcy euro rocznie.

„Jędza” przez szefów Legii był uważany za kogoś, kto będzie miał nie tylko charyzmę w szatni, ale także na boisku. Rok temu został zawodnikiem klubu ze stolicy zapewne przez możliwość zarabiania dużej – jak na polskie realia – kwoty pieniędzy. I jak na razie, Jędrzejczyk nie wywiązuje się z obowiązków tak, jak oczekiwaliby tego szefowie klubu. Jesienią grał ze złamanym palcem i leczył kontuzję.

Po raz kolejny pieniądze mogą przekonać Artura Jędrzejczyka do przenosin, bowiem turecki klub oferuje wyższą pensję od tej, jaką teraz zarabia zawodnik. Co więcej, Legia jest na ostatniej prostej do zakontraktowania Marko Vesovicia, którego nominalną pozycją, jest prawa obrona, czyli ta, na której obecnie gra „Jędza”.





Like it? Share with your friends!

1