Oni zagrali na nosie krytykom. Kiedyś ich skreślano, ale ich kariery ruszyły z kopyta


0


1. Kamil Glik (AS Monaco)

Stoper mistrza Francji pierwsze kroki na drodze do piłkarskiego raju stawiał w Jastrzębiu Zdrój. Wtedy trenerzy patrzyli na niego z podziwem dla jego pracy i zahartowania. W 2006 roku przyszedł czas na wyjazd z Polski do Hiszpanii, do klubu UD Horadada, z którego kupił go sam Real Madryt. Polak spędził wiele czasu w rezerwach, nie zaliczając ani minuty w barwach pierwszej drużyny „Królewskich”. Bolesna rzeczywistość zawróciła go do ojczyzny, do Gliwic. W tamtejszym Piaście grał na tyle dobrze, że przykuł uwagę Palermo, a później Torino i przejęcie opaski kapitańskiej „Byków”. Dalszą historię zna chyba każdy.

Aby przejść dalej przewiń w prawo.





Like it? Share with your friends!

0