Poranek z Polską Piłką – 12 stycznia


Dzieeeeeń dobry, drodzy czytelnicy! Piątek, piąteczek, piątunio, weekend już lada chwila, a my mamy dla was zbiór wydarzeń ze świata polskiej piłki z dnia wczorajszego. Zapraszamy do czytania.

Jakub Wójcicki zmienił Cracovię na Jagiellonię

Ireneusz Mamrot dokonał pierwszego wzmocnienia składu swojej drużyny. Na Podlasie zawitał nowy obrońca, któremu Michał Probierz powiedział bez ogródek „żegnam”. Ciekawe jak były piłkarz Zawiszy poradzi sobie w zespole Jagielloni.

Dawid Kownacki znalazł się na celowniku Juventusu

Snajper Sampdorii zainteresował sobą władze turyńskiego zespołu. Mało tego, miało już dojść nawet do spotkania między przedstawicielami zarówno jednej jak i drugiej drużyny. Trener Juventusu widzi w Kownackim przyszłość, która mogłaby zaprocentować na korzyść klubu w kolejnych latach.

Sandecja bez nowego zawodnika

Finalista Ligi Europy z 2015 roku Wałerij Fedorczuk nie przeszedł testów medycznych w Sandecji Nowy Sącz. Ukrainiec miał już niemal dogadane warunki kontraktu, a testy miały być formalnością. Jak się okazało, za wysoka poprzeczka. Okazało się, że pomocnik ma problemy z kolanem.

Robert Lewandowski pominięty przez UEFA

Dla naszego snajpera ubiegły rok był na prawdę udany. W szczególności pod względem strzeleckim. Niestety rankingi nie lubią go nie na żarty i tym razem. Nasz kapitan został pominięty w wyborze „11” roku UEFA.

Rafał Wolski zagroził Lechii, jest kara

Polak napisał pismo skierowane do władz gdańskiego klubu, wzywające do uregulowania zaległości finansowych. Co dostał w zamian? Darmowy pobyt w Polsce. Podczas gdy drużyna wyleci do Turcji na obóz przygotowawczy do drugiej rundy Ekstraklasy, Wolski zostanie w kraju.

Skorupski podejmuje rękawicę

Łukasz Skorupski nie zamierza siedzieć i patrzeć, jak miejsce między słupkami kadry ucieka mu sprzed nosa. Polak chce uwolnić się z Romy i znaleźć zespół, w którym zacznie grać regularnie jeszcze przed mundialem. Według plotek na jego usługi liczy Torino.

Bereszyński został wyceniony

Sampdoria Genua zdaje sobie sprawę z tego, że Bartosz Bereszyński jest rozchwytywany przez inne zespoły z Serie A, ale i nie tylko. Włosi wycenili zatem Polaka i chcą za niego blisko 10 mln euro.

Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

0
29 udostepniania

Poranek z Polską Piłką – 12 stycznia