Bundesliga. Rywal godny Lewandowskiego? Michy Batshuayi wkręcił się w Niemcy




W ostatnich latach całe Niemcy żyły rywalizacją Roberta Lewandowskiego z Pierre-Emerick Aubameyangiem jednak ta sytuacja uległa zmianie. Gabończyk odszedł do Arsenalu Londyn, a BVB straciło niezastąpionego (jak się wydawało) napastnika.

W miejsce jednego z najlepszych afrykańskich piłkarzy przybył rezerwowy z Chelsea. Michy Batshuayi nie zapowiadał się na zawodnika, który od samego początku weźmie na barki grę Borussii i pociągnie ich ze sobą. Jak się wczoraj okazało, nie należy oceniać książki po okładce.

Belg dał wczoraj prawdziwy popis umiejętności. Wystąpił w meczu od pierwszego gwizdka, a po 35 minutach cieszył się z gola. Swój dorobek poprawił w 65. minucie, a w 84. dołożył asystę. Takiego debiutu chyba nikt się nie spodziewał.

Dla nas jednak interesujący jest jednak wątek prawdopodobnie nowej rywalizacji. Skoro Batshuayi tak dobrze wszedł w Bundesligę, co stoi na przeszkodzie, by w następnym sezonie poważnie zagroził Robertowi Lewandowskiemu w corocznej drodze po koronę króla strzelców niemieckiej ligi? Absolutnie nic. A może jednak nie zobaczymy tej rywalizacji, bo „Lewy” odejdzie do „upragnionego” Realu Madryt. Pożyjemy, zobaczymy.

Ten sezon wydaje się dla naszego kapitana już wygrany. Lewandowski bez większych problemów powinien sięgnąć po koronę króla strzelców, bo drugi najlepszy aktualnie po nim napastnik to Alfred Finnbogason z 11 golami na koncie. „Lewy” ma ich 18.




Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

3
288 udostepniania, 3 punkty

Bundesliga. Rywal godny Lewandowskiego? Michy Batshuayi wkręcił się w Niemcy