Poranek z Polską Piłką – 8 luty


Witamy serdecznie w ten czwartkowy ranek w Poranku z Polską Piłką! Nasza ukochana Lotto Ekstraklasa startuje już jutro. Nie możemy się doczekać pierwszych spotkań. Ale zanim to nastąpi zapoznajcie się z naszą lekturą, by mieć pełny obraz tego, co dzieje się u naszych ligowców w kraju i za granicą!

  • Legia chce Olkowskiego!

Jak informuje niemiecki dziennik „Bild”, Legia Warszawa złożyła ofertę za Pawła Olkowskiego, który obecnie gra w FC Koeln. Ma to być pokłosie informacji „Kickera”, że zespół występujący w Bundeslidze chce się pozbyć Polaka, który nie ma wielkich szans na grę w tym sezonie. Były gracz Górnika Zabrze wystąpił ledwie 5 razy do tej pory. Chętnym na ściągnięcie do siebie Olkowskiego był już Lech Poznań. Lecz nic z tego nie wyszło. Teraz ponoć zgłosiła się Legia, która wykłada 300 tysięcy euro. Ta oferta jest rozważana ciągle w niemieckiej drużynie.

  • Operacja Thiago Cionka!

Reprezentant Polski brazylijskiego pochodzenia Thiago Cionek musiał przejść operację laserową oka. Było to następstwo przykrego zdarzenia na treningu zespołu, w którym występuje Polak. Cionek dostał piłką w twarz i przez to obok oka pokazał się krwiak. O wszystkim informuje „Corriere dello Sport”. Choć były gracz zapewniał, że widzi wszystko dobrze, to władze zespołu postanowiły dmuchać na zimne i wysłać reprezentanta Polski na zabieg bojąc się, że może dojść do odklejenia siatkówki oka. Oznacza to, że obrońca opuści na pewno mecz SPAL 2013 z AC Milan. Jednak jak długa będzie przerwa, tego nie wiadomo.

  • Plany Szczęsnego po zakończeniu kariery.

Choć Wojciech Szczęsny ma dopiero 27 lat i niebawem ma wskoczyć do bramki Juventusu Turyn na stałe, to myśli już co będzie robił po zakończeniu kariery. Reprezentant Polski marzy o zostaniu architektem wnętrz. Motywuje to tym, że spodobał mu się ten zawód, gdy projektował własne mieszkanie. Inny powód to chęć spędzania czasu w domu z rodziną, bez ciągłych podróży. -Chcę pracować z domu, bo w trakcie kariery piłkarskiej jestem w ciągłej podróży. Chciałbym móc przesiadywać z żoną i córką. Praca w roli architekta lub projektanta wnętrz byłaby spełnieniem marzeń. Ulubiony styl? Lubię klasyczny francuski. Obecnie tak urządzam mieszkanie w Polsce, a mojej żonie Marinie się podoba.

  • Lewy jednak dla Realu?

Saga transferowa z przejściem Roberta Lewandowskiego do zespołu Królewskich rozkręca się na nowo. Choć władze Bayernu Monachium zapewniają, że nie martwią się iż Polak opuści zespół, bo kontrakt ma do 2021 roku, to media odgrzewają temat. Jakby tego było mało dziennikarze w Hiszpanii są niemal pewni, że RL9 przejdzie do Realu już latem. -Lewandowski to kandydat numer jeden do wzmocnienia Realu – uważa Pedrerol, który jest bardzo blisko zarządu Realu i samego Florentino Pereza. Co ciekawe, to samo uważa „Marca” i uznaje transfer Lewandowskiego za niemal pewny. Poza tym od dawna mówi się, że kapitan reprezentacji Polski chce znaleźć nowe wyzwania. A by to zrobić musi opuścić Niemcy.

  • Ważne słowa Krychowiaka!

Reprezentant Polski po nieudanej przygodzie z PSG miał w zespole West Bromwich Albion odbudować swoją formę sportową i psychiczną. I mimo, że początki wyglądały bardzo obiecująco, to później było już tylko gorzej. Mówiło się nawet o przedwczesnym zakończeniu wypożyczenia Polaka przez angielski zespół. Jednak Krychowiak nagle odżył i zaczął w pełni pokazywać pełnię swoich umiejętności. Teraz tłumaczy swoje wcześniejsze niepowodzenie w WBA tym, że potrzebował czasu na aklimatyzację.”-Potrzebowałem trochę czasu, aby zaaklimatyzować się i przyzwyczaić do specyfiki Premier League oraz stylu gry mojego zespołu. Teraz jednak już wiem, jak się gra i jak ja mam się zachować. Czuję się bardzo dobrze i wszystko idzie w odpowiednim kierunku”

  • Cracovia ukarała Mihalika!

Afera związana z Jaroslavem Mihalikiem i jego zespołem trwa. Słowak podczas obozu zespołu trenera Probierza w Turcji udzielił mocnego wywiadu „Przeglądowi Sportowemu”, w którym powiedział, że prezes Janusz Filipiak zniechęcił młodego zawodnika do gry w piłkę. Poza tym miał na zgrupowaniu nie stawiać się na śniadania z resztą zespołu i prowokować sztab szkoleniowy. A to wszystko po to, by klub rozwiązał z nim kontrakt za porozumieniem stron. Ponoć po samego gracza zgłosił się zespół występujący w La Liga. Teraz już po powrocie ze zgrupowania w Turcji na zawodnika została nałożona kara w wysokości 10 tysięcy euro i odsunięcie od pierwszego zespołu do drugiej grupy treningowej. Sytuacja jest patowa, bo skrzydłowy ma jeszcze długi kontrakt, a ustąpienie mu pokaże tylko słabość klubu i może skłonić innych graczy do takiego samego wymuszenia.


Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

0
111 udostepniania

Poranek z Polską Piłką – 8 luty