Łukasz Teodorczyk wraca do składu Anderlechtu. Belgijska prasa jest tego pewna!




Ostatnio informowaliśmy, że usługami reprezentanta Polski zainteresowane są takie kluby jak, FC Nantes i Sevilla. Wydaje się jednak, że Teodorczyk nigdzie się z Brukseli nie ruszy. Pomimo tego, że nie prezentuje on wysokiej formy jest i tak bardzo poważny w klubie ze stolicy Belgii i tak według tamtejszych dziennikarzy wystąpi od pierwszej minuty w następnym meczu „Fiołków”.

Ostatni raz „Teo” zagrał w wyjściowym składzie Anderlechtu w spotkaniu 24 kolejki Jupiler Pro League, kiedy to Brukselczycy grali z Waasland-Beveren. Drużyna Polaka ten mecz zremisowała 2:2, a Teodorczyk pozostawał bez gola od 857 minut, co stanowi najdłuższą serię w jego karierze.

Później kadrowicz Adama Nawałki miał dwa mecze przerwy (z jednego wyeliminowała go choroba). Pojawił się on na boisku w przerwie ostatniego meczu „Fiółków” z KV Oostende. Drużyna Anderlechtu sensacyjnie przegrała to spotkania 0:2.

Mimo to, według dziennikarzy „Het Nieuwsblad” polski napastnik wróci do pierwszej jedenastki zespołu mistrza Belgii na najbliższy mecz z Sint-Truidense VV. To spotkanie już dzisiaj o 20:30. Ciekawym faktem jest, że Teodorczyk ze swoimi czterema bramkami jest i tak najskuteczniejszym środkowym napastnikiem swojej drużyny. Cztery bramki to słaby wynik i raczej nie do powtórzenia jest strzelenie 30 goli, tak jak w tamtym sezonie.




Komentarze


Lubisz to? Podziel się ze znajomymi!

0
22 udostepniania

Łukasz Teodorczyk wraca do składu Anderlechtu. Belgijska prasa jest tego pewna!