fot. własne/Paweł Jerzmanowski

LOTTO Ekstraklasa. „Carlitos show”. Wisła wygrywa bardzo ważny mecz!


0


W drugim piątkowym meczu 27 kolejki LOTTO Ekstraklasy, Wisła Kraków podejmowała u siebie Śląska Wrocław. Dla Krakowian był to bardzo ważny mecz w kontekście gry w grupie mistrzowskiej ekstraklasy. Mecz stał na dobrym poziomie, ale to Wisła dłużej utrzymywała się przy piłce. Widać było, że Śląsk był głównie nastawiony na kontrataki. Krakowianie wypunktowali Wrocławian, a Carlos Lopez grał dzisiaj w innej lidze niż reszta zawodników na boisku. To było prawdziwe show w wykonaniu Hiszpana!

Już w pierwszej minucie spotkania po wyrzucie z autu Piotra Celebana, piłka trafiła przypadkowo do Tarasovsa, który w polu karnym huknął obok słupka. W ósmej minucie po nieudanej wrzutce Sadloka, futbolówka trafiła pod nogi Tomasza Cywki, który próbował strzałem z 30 metrów zaskoczyć Słowika.

W 13 minucie Śląsk wyszedł z bardzo dobrym kontratakiem, ale akcję dwa na jeden piłkarze z Wrocławia zepsuli, bo z „16” trafili wprost w Cuestę. W 19 minucie po weryfikacji wideo sędzia Stefański podyktował rzut karny dla Wisły. Ręką w polu karnym zagrywał Rieder, a karnego pewnie na gola zamienił najlepszy strzelec „Białej Gwiazdy”, Carlos Lopez.

W 36 minucie po rzucie rożnym wykonywanym przez Sito Rierę, obrońcy Wisły nie upilnowali Tarasovsa, który bez problemu skierował piłkę głową do bramki Wiślaków. W całej pierwszej połowie to Wisła przeważała, miała więcej z gry, a Śląsk był do bólu skuteczny.

W 52 minucie Wisła po koronkowej akcji miała świetną okazję do strzelenie bramki. W słupek trafił Sadlok, ale po drodze sędzia zagwizdał jeszcze spalonego obrońcy Wisły. Pięć minut później po stracie piłki przez Imaza, Wrocławianie przeprowadzili szturm na bramkę Cuesty, ale uderzenie z ostrego konta, na róg sparował hiszpański golkiper Krakowian.

W 62 minucie piłkę w polu karnym otrzymał Carlitos. Zabawił się z obrońcami, a wręcz ich ośmieszył i technicznym strzałem po długim słupku pokonał Słowika. Trzy minuty później doprowadzić do wyrównaniu próbował Cholewiak, ale jego techniczny strzał zza pola karnego minął około metr spojenie słupka i poprzeczki.

W 67 minucie po świetnym prostopadłym zagraniu Boguskiego, w sytuacji sam na sam stanął Imaz, ale uderzył wprost w interweniującego Słowika. W 79 minucie po kapitalnej indywidualnej akcji Cywki, piłka ociera się jeszcze po drodze od Dankowskiego i trafia do Carlitosa, który kompletuje hat-tricka. 

Wisła Kraków – Śląsk Wrocław 3:1 (1:1)

20′ Carlos Lopez

36′ Igors Tarasovs

62′ Carlos Lopez

79′ Carlos Lopez

Wisła: Julian Cuesta, Matej Palcić, Frav Velez(85′ Arkadiusz Głowacki), Zoran Arsenić, Maciej Sadlok, Nikola Mitrović(59′ Tibor Halilović), Tomasz Cywka, Petar Brlek, Rafał Boguski, Carlos Lopez, Jesus Imaz(77′ Pol Llonch)
Rezerwowi: Michał Buchalik, Jakub Bartkowski, Arkadiusz Głowacki, Pol Llonch, Tibor Halilović, Paweł Brożek, Kamil Wojtkowski

Śląsk: Jakub Słowik, Piotr Celeban, Tim Rieder, Igors Tarasovs, Mateusz Lewandowski(74′ Kamil Dankowski), Augusto, Dragoljub Srnić(71′ Kamil Vacek), Mateusz Cholewiak, Sito Riera, Robert Pich(82′ Sebastian Bergier), Arkadiusz Piech
Rezerwowi: Jakub Wrąbel, Michał Chrapek, Kamil Dankowski, Maciej Pałaszewski, Konrad Poprawa, Kamil Vacek, Sebastian Bergier

Żółte kartki: 30′ Maciej Sadlok, 47′ Nikola Mitrović, 87′ Tibor Halilović -19′ Arkadiusz Piech, 31′ Augusto

Sędziował:  Daniel Stefański

Widzów: 10224





Like it? Share with your friends!

0