Mundial 2018. Boniek „wschodzącą gwiazdą”


2


Mistrzostwa świata w Rosji zbliżają się nieubłagalnie szybko i do ich startu zostały zaledwie trzy miesiące. FIFA chcąc przypomnieć młodszym kibicom poprzednie imprezy postanowiła ukazać ich najsławniejsze momenty. Przy wspominaniu mundialu z 1982 roku federacja uhonorowała Zbigniewa Bońka.

Polacy w 82′ sięgnęli po brązowy medal mistrzostw świata w Hiszpanii, a Boniek był bezapelacyjnie liderem tamtejszej drużyny. FIFA nazwała go „wschodzącą gwiazdą mundialu 1982” i nie może to dziwić.

Były pomocnik Juventusu Turyn wystąpił w sześciu meczach mundialu, w których cztery razy strzelał gole i trzy razy zanotował asystę. Dodatkowo aż 35 razy oddawał strzały na bramkę rywali (co było najlepszym wynikiem turnieju), a także zanotował ponad 30 dryblingów.

https://twitter.com/FIFAWorldCup/status/973846709079027714?ref_src=twsrc%5Etfw&ref_url=https%3A%2F%2Fsportowefakty.wp.pl%2Fpilka-nozna%2F743161%2Fms-2018-fifa-docenila-zbigniewa-bonka-to-on-byl-wschodzaca-gwiazda-ms-1982&tfw_site=SportoweFaktyPL

Prezes PZPN-u strzelał bramki w meczu z Peru (5:1) i z Belgią (3:0). Zresztą to z tymi drugimi zanotował jeden ze swoich najlepszych meczów i ustrzelił hat-tricka. Asysty z kolei notował w meczu z Francją o trzecie miejsce (3:2) oraz ze wspomnianym Peru.

Polacy na turnieju doznali tylko jednej klęski. W półfinale turnieju musieli ulec 2:0 Włochom, późniejszym mistrzom świata. Boniek w tamtym meczu nie zagrał, bo pauzował za żółte kartki. Wcześniej grał wszystko od deski do deski.

Po fantastycznym występie na mundialu 1982, „Zibi” przeniósł się z Widzewa Łódź do Juventusu, jednak kontrakt ze „Starą Damą” podpisał przed rozpoczęciem imprezy. Włosi uchodzili wówczas za jeden z najsilniejszych zespołów w Europie.





Like it? Share with your friends!

2