Jak obstawić, żeby wygrać? Polska Piłka typuje 5. kolejkę Ekstraklasy


Już w piątek rozpoczynamy 5. kolejkę Lotto Ekstraklasy. Czeka nas kilka ciekawych spotkań. Najwięcej emocji będzie w Krakowie, gdzie Wisła Kraków w derbowym spotkaniu podejmie Cracovię. Postaramy się wytypować zwycięzców poszczególnych spotkań.

Legia Warszawa – Piast Gliwice (piątek 20:30)

Już na początek mamy ciekawe starcie. Pogrążona w kryzysie Legia Warszawa podejmie u siebie Piast Gliwice, który również w tym sezonie nie zachwyca. Podopieczni Jacka Magiery wygrali dotąd jedno spotkanie, raz zremisowali i dwa razy musieli uznać wyższość swojego rywala. Piast jest czerwoną latarnią ligi z dwoma punktami na koncie. W obecnych rozgrywkach nie udało im się jeszcze wygrać spotkania. Pomimo braku Miroslava Radovicia i ogólnie słabej formy Legii w ostatnim czasie, gospodarze powinni spokojnie poradzić sobie z Piastem.

Podobnie uważają bukmacherzy, którzy upatrują w Legii faworyta do zwycięstwa. Za każdą postawioną złotówkę można wyciągnąć ok. 1,46zł. W przypadku remisu wygrana wyniesie już blisko 4 złote, natomiast za obstawienie wygranej Piasta możecie zgarnąć ok. 7,1zł. Gdyby próbować wytypować dokładną ilość bramek, jaka padnie w tym spotkaniu, to przewidywania kierują się ku dwóm bramkom. W tym wypadku kurs wynosi ok. 3.55. Jeżeli uważacie, że padną 3 bramki to kurs wynosi ok. 3.85. Za bezbramkowy remis bukmacherzy zapłacą 11zł za każdą postawioną złotówkę.

Jako, że Legioniści lepiej grają w drugich 45 minutach i to przede wszystkim wtedy zdobywają bramki to odbiło się to na typach. Za bramkę strzeloną przez zespół Jacka Magiery w pierwszej połowie kurs wynosi ok. 1.54, natomiast za bramkę po przerwie zgarniecie już „tylko” 1.38. Analogicznie w przypadku Piasta takie kurs oscyluje w granicach 3.1 oraz 2.54.

Nasz typ: 1

Sandecja Nowy Sącz – Wisła Płock (sobota 15:30)

Ciekawy pojedynek pomiędzy beniaminkiem Lotto Ekstraklasy a Wisłą Płock, która jeszcze nie wrzuciła najwyższego biegu. Gospodarze ostatnio przełamali się i pokonali na wyjeździe wicemistrza Polski Jagiellonię Białystok 3:1. Dzięki temu znajdują się w tabeli na 8. Miejscu. Goście z Płocka nie mogą początku sezonu zaliczyć do udanych. Zajmują do tej pory 13. Miejsce z czterema punktami na koncie. We wtorek przegrali ze swoją imienniczką z Krakowa 1:2 i odpadli z rozgrywek o Puchar Polski. Patrząc na statystyki bramkowe obu zespołów bardzo prawdopodobne jest, że mecz nie będzie obfitował w wiele bramek.

Gospodarze tego spotkania w ciągu czterech spotkań zdołali zdobyć tylko jedną bramkę w pierwszych 45 minut. Jest to drugi, zaraz po Legii wynik w Ekstraklasie (oczywiście w negatywnym znaczeniu). Wisła Płock również nie jest najlepsza pod względem ofensywy. W czterech spotkaniach bieżącego sezonu zespół z Płocka zdobył jedynie 2 bramki. Sandecja nie jest dużo lepsza – beniaminek strzelił do tej pory 3 bramki. Nie ma co spodziewać się gradu bramek. Prawdopodobnie ich ilość będzie mniejsza niż 3, więc warto zagrać tzw. under 2,5 – czyli maksymalnie 2 zdobyte bramki przez obie drużyny. Jak na takie zdarzenie kurs jest całkiem niezły i wynosi 1,65 zł za każdą postawioną złotówkę. Taki typ warto zagrać.

Nasz typ: X

Lech Poznań – Zagłębie Lubin (sobota 18:00)

Czwarta drużyna tabeli podejmuje lidera Lotto Ekstraklasy jakim jest Zagłębie Lubin. Goście nie przegrali w tym sezonie jeszcze żadnego spotkania i z dorobkiem 10 punktów patrzą na wszystkich z góry. Lech do tej pory zdobył 7 punktów i stracił 2 gole. To są również bardzo dobre statystyki. Widać, że Kolejorz z meczu na mecz gra coraz lepiej i optymalna forma jest o krok. Podczas tego meczu ważna będzie również obecność kibiców. Fani z Bułgarskiej potrafią świetnie kibicować i może to być element, którzy przesądzi o końcowym wynikiem.

Goście z Lubina do tej pory strzelili bramkę w każdym z rozgrywanych spotkań Lotto Ekstraklasy i są na ten moment najlepszym zespołem. Kolejorz powoli odradza się i najgorszy moment jest już chyba za zespołem Nenada Bjelicy. W ostatnich dwóch spotkaniach 7 strzelonych bramek. To jest naprawdę dobry wynik. Warto tutaj zaryzykować i postawić pieniądze na to, że oba zespoły zdołają pokonać bramkarza rywali. Za każdą postawioną złotówkę można otrzymać 1,85 zł. Jak na duże prawdopodobieństwo, że oba zespoły strzelą bramkę, całkiem dobry przelicznik.

Nasz typ: 1

Wisła Kraków – Cracovia (sobota 20:30)

Wicelider tabeli gościć będzie na własnym boisku odwiecznego rywala – Cracovię. Wiślacy od początku sezonu grają naprawdę dobrze, a każdy mecz utwierdza wszystkich w przekonaniu, że kryzys Wisły może się wkrótce zakończyć. Rozsądna polityka transferowa, trener który odpowiednio dopasował wszystkie elementy układanki. Na ten moment podopieczni Kiko Ramireza wyglądają bardzo solidnie i nie wydaje się, aby coś miało się popsuć. Cracovia natomiast pod wodzą nowego trenera nie potrafi pokazać pełni swoich umiejętności. Michał Probierz nie wyleczył swojego zespołu z bolączek, które od kilku sezonów trapią krakowską drużyną. Wiadomo, że derby rządzą się swoimi prawami i bez względu na formę każdy wynik jest możliwy, lecz tutaj Wisła Kraków jest bitym faworytem.

Obie drużyny grają dosyć ostro. Wisła Kraków średnio otrzymuje 3,75 żółtej kartki na mecz, a Cracovia 3. Jako, że są to derby, więc mecz obfitujący w więcej emocjonujących wydarzeń, większą dynamikę oraz gorętszą atmosferę meczu prawdopodobnie żółtych kartek i ostrej gry może być naprawdę sporo. Prowokacje, przepychanki – tego nie powinno zabraknąć w derbowym spotkaniu. Warto tutaj zaryzykować i zagrać więcej niż 6,5 żółtej kartki na mecz. Patrząc na średnią jest to bardzo prawdopodobnie, a bukmacherzy za takie zdarzenie płacą 2,10 zł za każdą złotówkę.

Nasz typ: 1

Górnik Zabrze – Arka Gdynia (niedziela 15:30)

Sąsiadujące ze sobą zespoły w tabeli staną w bezpośrednim starciu. Piąty Górnik podejmie szóstą Arkę. Beniaminek Ekstraklasy przebojem wdarł się do ligi i za sprawą superstrzelca Igora Angulo notują bardzo dobry wynik. Leszek Ojrzyński stworzył z Arki drużynę, która każdemu może napsuć krwi i przeciwko tej drużynie gra się naprawdę ciężko. Pokazał to chociażby dwumecz przeciwko duńskiemu FC Midtjylland. Teraz natężenie spotkań będzie mniejsze i wyczuwam, że dobra passa Górnika zakończy się właśnie na meczu z drużyną z Gdyni.

Arka wraz z Zagłębiem Lubin ma najszczelniejszą defensywę w lidze. Oba zespoły straciły w czterech spotkaniach tylko jedną bramkę i to jest wynik godny pozazdroszczenia. Górnik natomiast jest bardzo skuteczny i dotychczasowym sezonie zdobył już 8 bramek. Będzie to więc pojedynek najlepszej defensywy z najlepszą ofensywą. Pytanie tylko kto ten pojedynek zwycięży? Warto mimo wszystko (szczególnie w przypadku zwycięstwa Arki Gdynia) postawić na ilość bramek mniejszą niż 2,5, tak samo jak w przypadku spotkania pomiędzy Sandecją a Wisłą Płock. Za takie zdarzenie bukmacherzy na ten moment płacą 1,80 zł.

Nasz typ: 2

Korona Kielce – Jagiellonia Białystok (niedziela 18:00)

W niedzielę przyjdzie nam śledzić pojedynek zespołów, których barwy to czerwień oraz żółć. Korona pod wodzą nowego szkoleniowca gra piłkę ładną dla oka, nastawioną na ofensywę. Do pełni szczęścia brakuje już tylko wyników, które i tak nie są takie złe jak wielu przewidywało przed sezonem. Drużyna z Kielc w czterech spotkaniach tylko raz przegrała, dwa razy zremisowała i raz cieszyła się ze zdobycia trzech punktów. Jeżeli chodzi o Jagiellonię zajmuje ona na ten moment 3. Miejsce w tabeli Ekstraklasy. Zespół z Podlasia ma naprawdę bardzo dobry bilans w tym sezonie i odejście Michała Probierza oraz Konstantina Vassilieva nie spowodowało takich strat jakich wszyscy się spodziewali. 3 zwycięstwa oraz jedna porażka to bilans Jagi. Wydaje się, że to ten zespół jest faworytem, lecz Korona również nie należy do słabeuszy. Mimo wszystko wygrana gości.

Bukmacherzy stawiają, że będzie to spotkanie wyrównane, bez wyraźnego faworyta. Za każdą postawioną złotówkę na Jagiellonię możecie zarobić ok. 2,45, na Koronę 2,7, a w przypadku remisu 3,25. Obydwa zespoły należą do ścisłego topu, jeżeli chodzi o klasyfikację fair play. Kielczanie oraz Białostocczanie zajmują odpowiednio 3 i 4 miejsce w tej tabeli. W tym sezonie łącznie Jagiellonia z Koroną zarobiły zaledwie 10 kartek (w tym Jaga dwie czerwone, w wyniku nadmiaru żółtych kartek). Bukmacherzy odpowiednio na to zareagowali. W zakładzie suma żółtych kartek za obstawienie, że będzie mniej jak 4,5 kartki kurs wynosi 1,7 natomiast, jeżeli zespoły wyłamią się i zaczną polować na kości rywali to za więcej jak 4,5 żółtek kartki w meczu kurs wynosi 1,91. Mecz jest bardzo wyrównany, więc jest i duże ryzyko. Z drugiej strony, jak mawia klasyk „Kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana”.

Nasz typ: 2

Pogoń Szczecin – Lechia Gdańsk (poniedziałek 18:00)

To będzie pojedynek dwóch zespołów, które zawodzą na początku rozgrywek. Pogoń Szczecin pod wodzą Macieja Skorży zajmuje dopiero 15. Miejsce w tabeli i ich styl gry nie zapowiada jakoby miało się to zmienić. Zespół ze Szczecina pokonał jednak w pucharowym pojedynku odwiecznego rywala Lecha Poznań 3:0 i to może być punkt zwrotny w rozpoczętym niedawno sezonie. Lechia Gdańsk i jej 9. Miejsce to też zdecydowanie gorzej niż się wszyscy spodziewali. Czwarty zespół poprzednich rozgrywek bardzo słabo rozpoczął sezon, do tej pory tylko jedno zwycięstwo. Dodatkowo zawodnicy z Gdańska przegrali pucharowy pojedynek z I-ligowym Druteksem i odpadli z Pucharu Polski.

Czasami są takie mecze w których nie wiadomo kto wygra, żadnych większych typów, a faworyta równie dobrze może wskazać rzut monetą. Tak jest w tym wypadku. Kurs na wygraną zarówno zawodników Macieja Skorży, jak i Piotra Nowaka jest dokładnie taki sam, po 2,65. Za remis bukmacherzy płacą 3,10zł za każdą postawioną złotówkę.

Nasz typ: X

Śląsk Wrocław – Bruk-Bet Termalica Nieciecza (wtorek 15:30)

Rewolucja kadrowa we Wrocławiu na razie nie przynosi odpowiednich rezultatów. 12 miejsce w tabeli, brak odpowiedniego stylu gry nie nastraja pozytywnie fanów z Wrocławia. Tylko jedno zwycięstwo od początku sezonu – nie tego spodziewali się Wrocławianie po tylu wzmocnieniach w trakcie letniego okna transferowego. Na szczęście naprzeciw nie staje zespół z czołówki tabeli, tylko sąsiad. Termalica jest o jedną pozycję wyżej niż Śląsk i oprócz wygranej z Legią w ostatniej kolejce nie pokazała niczego wielkiego. Bilans bramek – to dzieli oba zespoły. Trzeba przyznać, że Słonie bardzo mało bramek tracą, lecz też nie mogą pochwalić się zabójczą skutecznością. Śląsk natomiast potrafi strzelać bramki, lecz ich defensywa nie należy do najlepszych w lidze.

Bukmacherzy upatrują w Śląsku Wrocław faworyta tego spotkania. Kurs 1,9 przy 3.95 (gdybyście zdecydowali się postawić na Termalikę) mówi wiele, kto przed pierwszym gwizdkiem sędziego stawiany jest jako pretendent do wygrania spotkania. Zawodnicy Mariusza Rumaka w tym sezonie nie zdołali jeszcze pokonać ani razu bramkarza rywali w pierwszych 45 minutach. Dlatego też kurs na zdobycie bramki przez „Słoni” w tej części gry wyceniane jest aż na 2.48zł, a gol dla Śląska na 1.79zł, za każdą postawioną złotówkę.

Nasz typ: X

Komentarze

What's Your Reaction?

Zdziwiony Zdziwiony
0
Zdziwiony
Smutne Smutne
0
Smutne
Słabe Słabe
0
Słabe
Super! Super!
0
Super!
OMG OMG
0
OMG
Grzegorz Gawin
Młody i zafascynowany futbolem. Miłośnik ligi angielskiej i Manchesteru United. Najlepszy - jak Paweł Zarzeczny :D

Jak obstawić, żeby wygrać? Polska Piłka typuje 5. kolejkę Ekstraklasy

Choose A Format
Personality quiz
Series of questions that intends to reveal something about the personality
Trivia quiz
Series of questions with right and wrong answers that intends to check knowledge
Poll
Voting to make decisions or determine opinions
Story
Formatted Text with Embeds and Visuals
List
The Classic Internet Listicles
Countdown
The Classic Internet Countdowns
Open List
Submit your own item and vote up for the best submission
Ranked List
Upvote or downvote to decide the best list item
Meme
Upload your own images to make custom memes
Video
Youtube, Vimeo or Vine Embeds
Audio
Soundcloud or Mixcloud Embeds
Image
Photo or GIF
Gif
GIF format