Problemów Grosickiego ciąg dalszy | PolskaPiłka24.Net

Problemów Grosickiego ciąg dalszy

Po letnim niepowodzeniu, po raz kolejny chęć zakupu Kamila Grosickiego wykazało FC Burnley. Jednak tak jak było to poprzednio veto może zgłosić aktualny klub skrzydłowego Rennes, który nie chce pozbywać się czołowego zawodnika.

Grosicki marzy o grze w Premier League, dlatego wątpliwe, żeby wcześniejsze niepowodzenia zniechęciły zawodnika do przenosin do Burnley. Jednak trener Rennes Christian Gourcuff, nim rozmowy się na dobre rozpoczęły, stwierdził, że nie jest przychylny takiemu rozwiązaniu. Główny konkurent Grosickiego Paul-Georges Ntep, również jest łączony z wieloma klubami i utrata dwóch skutecznych skrzydłowych jest ostatnim czego Gourcuff sobie życzy. Raz, że jest mało czasu na ewentualne wzmocnienia, dwa – Rennes nie jest klubem mogącym pozwolić sobie na wielomilionowe zakupy.

Kamil Grosicki nie gra tyle na ile zasługuje, a jego aktualny klub nie jest skory do oddania go w inne ręce. Sytuacja nieciekawa, tym bardziej, że reprezentant Polski ma za sobą naprawdę udaną rundę, w 14 spotkaniach strzelił cztery gole i zanotował trzy asysty.

Komentarze




Share this post