Trudne chwile Łukasza Teodorczyka | PolskaPiłka24.Net

Trudne chwile Łukasza Teodorczyka

Zła passa polskiego napastnika RSC Anderlecht nadal trwa. Łukasz nie trafił jeszcze w tym sezonie do siatki, a cierpliwość do niego powoli traci trener Rene Weiler. Dodatkową oliwą do ognia może być sobotnie zachowanie naszego napastnika.

W meczu przeciwko Oostende zawodnicy klubu z Anderlechtu zawodzili. Najlepszy strzelec zeszłego sezonu niestety również. W 54 minucie trener zdjął „Teo” z boiska, czym rozwścieczył  już zszargane nerwy polaka. Wściekły napastnik po zejściu z boiska nie udał się niestety jak przystało na ławkę, lecz bez słowa opuścił boisko i zszedł do szatni. W tym spotkaniu nie wychodziło mu dosłownie nic. Nie dość, że mecz zakończył bez strzelonej bramki, to co więcej nie oddał nawet celnego strzału. Takie sytuacje mogą odbić się na najbliższej postawie zawodnika, a i sam trener może po tak nieprzemyślanej sytuacji ukarać Łukasza.

To nie pierwszy wybryk naszego reprezentanta. Wszyscy wiemy jak trudnym jest charakterem i do czego jest zdolny. W zeszłym sezonie głośno było o sytuacji gdzie „Teo” „pozdrowił” środkowym palcem fotoreportera, oraz kibiców Club Brugge jeszcze przed meczem. Sprawa była na tyle głośna, że miała się nią zająć policja, a sam zawodnik został odsunięty od gry tym spotkaniu. Głośno również było o libacji alkoholowej w reprezentacji, której jednym z kilku uczestnikiem by właśnie Teodorczyk.

Zachowanie piłkarza jest często nie adekwatne do sytuacji. Czołowy strzelec ligi Belgijskiej musi zacząć panować nad nerwami bo inaczej może mieć kłopot z grą w pierwszym składzie. Choć w zeszłym sezonie był to czołowy zawodnik swego zespołu to teraz może okazać się, że szybko zostanie sprowadzony na nadzieje. Miejmy nadzieję, że popularny „Teo” w najbliższym czasie się przemyśli swoje wybryki, a przede wszystkim zacznie regularnie strzelać. Przydałby się w formie dla Anderlechtu, ale i dla reprezentacji, gdzie dla Lewego, cz „Grosika” ciężko szukać alternatywy.

Wpływ na niższą formę mogą mieć oczywiście ciągłe spekulacje transferowe. Po polaka zgłaszało się ponoć wiele klubów, ale o oficjalnej ofercie nic nie wiadomo. Marcin Kubacki który opiekuje się sprawami zawodnika zdementował w ostatnich dniach wszelkie pogłoski transferowe i zapewnił, że popularny „Teo” zostanie w Anderlechcie: Gwarantuję wam, że zostanie w Anderlechcie. Zainteresowanie Fenerbahce nie ma znaczenia. Teodorczyk jest przekonany, że wreszcie znajdzie drogę do siatki. Mentalnie Teo jest bardzo silny i wie, że taki mecz jak z Oostende może przytrafić się każdemu. Belgijski dziennik „La Derniere Heuere” twierdzi, że Fiołki powinny zacząć rozglądać się za nowym napastnikiem, który wprowadziłby zdrową konkurencję do formacji ofensywnej. Miejmy nadzieję, że nasza gwiazda Anderlechtu szybko odzyska blask, a być może nadchodząca konkurencja nie zagrozi dla wypracowanej już pozycji i renomy Łukasza.

Komentarze






Share this post

Kewin Bielecki

Piszę dla PolskaPilka24.net i igol.pl. Fanatyk futbolu i wszystkiego co z nim związane